2 września 2011

kwiaty polskie

I nawet u mnie nadszedł czas żniw. Całe lato zbierałam kwiaty i kwiatuszki, liście oraz inne rośliny o ciekawych kształtach i kolorach, żeby potem zasuszyć je i umieścić w moich pamiętnikach. Dzisiaj przeglądając stary podręcznik do literatury [należał jeszcze do mojej mamy] akurat pod rozdziałem "Kwiaty polskie" o poezji Tuwima znalazłam pięknie zasuszone maki... płatki są tak delikatne, że nie nadają się na okładki, ale na pewno ozdobię nimi coś wyjątkowego.


Nie ma zbiegów okoliczności, skoro tak się zlożyło wypadałoby wspomnieć o tym, że Julian Tuwim to jeden z moich ulubionych poetów. W dzieciństwie był dla mnie kimś w rodzaju wielkiego wieszcza, takiego raczej sztywniaka, kojarzącego się z kimś surowym, najgorszym rodzajem nauczyciela. Na szczęście już pod koniec podstawówki odkryłam jego prawdziwe oblicze - tańczącego Sokratesa :)


Tak sobie teraz pomyślałam, że może rozwinę tu wątek moich ulubionych poetów, w takich króciutkich migawkach, bardziej obrazkowych jak dziś, raz na jakiś czas...
Kiedy robiłam poniższe zdjęcie przyszły mi do głowy dwie myśli. Pierwsza, że w zaistniałych okolicznościach Tuwim wygląda jakby mu jakaś zwariowana, zakochana nastolatka poprzyklejała wszędzie dowody uwielbienia. Coś w tym może być ;) A druga, że powinni zamieścić zdjęcie młodego Tuwima, takiego zwariowanego, Tuwima z czasów kiedy pisał najbardziej porywająco. I, że w ogóle to taki proces zawieszczenia jest - starszy, nieco surowy pan, który powinien wzbudzajać szacunek i odrobinę lęku. Oczywiście tłucze się po głowie teraz "Tuwim wielkim poetą był!" i koniec, dyskusji nie ma, z wieszczami się nie dyskutuje :)


Że już trafiłem w samo sedno:
Że cnotą jest zlizywać pył
Z ateńskich ulic! Lub im powiedz,
Że cnotą jest w pęcherze dąć!
Że cnotą jest - lać wodę w dzbany!
Albo - wylewać! Wszystko jedno...
A jeśli chcesz - to przy mnie siądź,
Nie piecz swych bułek i rogali,
Będziemy sobie popijali!
No, trąć się ze mną, trąć!
 
[fragment "Sokratesa tańczącego"]





2 komentarze:

leluko pisze...

Ale piękne zdjęcia! Klimaciarskie :)

nadim pisze...

starałam się jak mogłam :)